"Nie taki straszny dwór w Kalinowej" to opowieść o ludziach powiązanych z Kalinową

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
Anna Wróbel
Anna Wróbel Fot. Dariusz Piekarczyk
Ukazała się książka autorstwa Anny Wróbel "Nie taki straszny dwór w Kalinowej". Jest to opowieść o ludziach powiązanych z Kalinową na przestrzeni ponad 600 lat. Odkurzono w niej zapomniane historie i odkryto rodzinne tajemnice. Przywołano obraz dawnego, klimatycznego, ale również "strasznego" dworu z opery Moniuszki, odwiedzanego przez wielkich artystów by ostatecznie ukazać jego współczesną odsłonę.

W książce o dworze w Kalinowej przewija się korowód jego kolejnych właścicieli, którzy wpływali na życie polityczne, gospodarcze ale też kulturę i szkolnictwo naszego kraju. Dwaj prymasi Polski z rodu Łubieńskich, powiązani z Kalinową, w okresie bezkrólewia zastępowali królów. Inny przedstawiciel tej rodziny był ministrem sprawiedliwości, wprowadzał Kodeks Napoleona i kładł podwaliny pod dzisiejsze sądownictwo. Wreszcie pełne zawirowań dzieje rodu Zarembów osiadłego w Kalinowej już w średniowieczu są nietuzinkową historią.

"Nie taki straszny dwór w Kalinowej" to opowieść o tym jak szlachta z sieradzkiego i kaliskiego wspinała się na wielki szczyt. Książka zawiera mnóstwo archiwalnych i współczesnych zdjęć, zarówno dworu jak i właścicieli.

Ta pozycja książkowa powstała w pewnym konkretnym celu. Ma ona służyć szerzeniu wiedzy na temat dworu w Kalinowej ale również ma być wstępem do stworzenia obszerniejszego dzieła, czyli książki o najbardziej ciekawych dworach, pałacach i zamkach sieradzkiego. W tej kolejnej książce pojawiłyby się obiekty zarówno istniejące jak również i te, o których możemy już tylko przeczytać.

W ocenie autorki książki " Nie taki straszny dwór w Kalinowej" niezwykle istotna jest dbałość o zabytki przeszłości, unikatowe dla danego miejsca i społeczności. Dwory i kultura ziemiańska są jednym z najbardziej charakterystycznych rysów polskiej tożsamości. Naszym obowiązkiem jest ocalić od zapomnienia nasze miejscowe dobra. Mimo wielu zmian jakie zachodzą w przestrzeni kulturowej powiatu sieradzkiego, istniejący stan zachowania dworów i pałaców wymaga dalszych intensywnych działań. Ratunkiem dla zachowania założeń dworskich i pałacowych jest znalezienie dla nich właściwej funkcji. Nie da się powrócić do tego co było przed wojną, ale należy spróbować wprowadzić takie rozwiązania, które nie będą kolidować z pierwotnym przeznaczeniem rezydencji. Istotnym zadaniem jest patrzenie w przyszłość z perspektywy korzystnej dla nieruchomości dworskich i pałacowych.

Mając na uwadze dobro dziedzictwa kulturowego oraz właściwe jego użytkowanie powinniśmy dążyć do zachowania go w jak najlepszym stanie tak, aby następne pokolenia mogły podziwiać te piękne obiekty, wiele mówiące o przeszłości naszego narodu. U każdego człowieka istnieje bowiem potrzeba wspólnoty narodowej, lokalnej i kulturowej. Poczucie wspólnoty z własnym narodem jest przecież czymś wrodzonym, spontanicznym.

Dwór w miejscowości Kalinowa, w województwie łódzkim początkowo nieśmiało a z czasem coraz chętniej zaczyna być odwiedzany przez pasjonatów historii czy osoby szukające wytchnienia. Obecni właściciele postrzegają dwór i jego otoczenie jako obiekt, świadczący o bogatej historii i kulturze powiatu sieradzkiego i chętnie go udostępniają przybyłym tutaj do zwiedzania. W dni powszednie budynek administracyjny Hodowli Roślin Kalinowa w dni wolne staje się obiektem, gdzie rozbrzmiewa piękna muzyka, gdzie można delektować się klimatem dworu oraz jego otoczenia, gdzie można przenosić się jakby w czasie.

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie