Jak prawidłowo dokonać kontroli paleniska - tego uczyli się w Sieradzu strażnicy miejscy

Spaliłeś w piecu plastikowe butelki, starą odzież, foliówki? Nie możesz czuć się bezkarny, nawet gdy nie zostałeś przyłapany na gorącym uczynku. Udowodnić winę można i po fakcie po pobraniu próbki z paleniska i przebadaniu jej w specjalistycznym laboratorium. Jak skutecznie przeprowadzić taką kontrolę, o tym szkolili się sieradzcy strażnicy miejscy.

Praktyczne szkolenie odbyło się w sieradzkim magistracie z udziałem 13 strażników i 4 pracowników referatu ekologii urzędu miasta. W roli instruktorów wystąpili natomiast specjaliści z Centralnego Laboratorium Pomiarowo-Badawczego w Jastrzębiu Zdroju. – Walka ze smogiem odbywa się na wielu poziomach. Podczas tego szkolenia skupiamy się na pobieraniu próbek z paleniska i udowodnieniu spalania odpadów. Ekspertyza laboratoryjna potrafi wykazać jednoznacznie winę. Takie sprawy trafiają wówczas do sądu i mamy już wyroki nakładające znaczne kary w wysokości 2-3 tysięcy złotych – argumentuje dr inż. Aleksandra Burczyk, dyrektor ds. technicznych CLP-B.
Uczestnicy szkolenia – jak informuje – poznają zasady prawne, których trzeba dochować podczas kontroli. – Przedstawiamy z jakiego artykułu można wejść na posesję; w jakich godzinach do osoby prywatnej, a w jakich do przedsiębiorcy; jak się zachować w trakcie kontroli. Pokazujemy jak poprawnie pobrać próbkę i zabezpieczyć, by była reprezentatywna i nie doszło do jej zanieczyszczenia, a w efekcie do podważenia w sądzie.
Jak przypomina Aleksandra Burczyk, ustawowe przepisy mówiące o zakazie spalania odpadów obowiązują od 2012 roku. Narzędzia więc były, sęk w tym, że słabo egzekwowane w skali całego kraju. – Prawnie nic się nie zmieniło, zmieniło się natomiast podejście do problemu. I ze strony samych mieszkańców, którzy nie chcą, by inni ich truli, i samorządów, które zaczęły dostrzegać, że smog szkodzi.
– To szkolenie ma nam pomóc w tym jak skutecznie zadziałać – podkreśla komendant Straży Miejskiej w Sieradzu Marek Pacyna i przypomina, że kontrole palenisk są już prowadzone. Szczególnie w budynkach, z kominów których wydobywa się dym wskazujący na spalanie szkodliwych odpadów.
Jak podaje komendant, przyłapani na tym procederze podlegają karze aresztu albo grzywny do 500 zł. W przypadku odmowy przyjęcia grzywny w Sądzie Rejonowym musza się liczyć z karą nawet do 5 tys. zł. Od początku 2017 roku sieradzcy strażnicy miejscy przeprowadzili kilkadziesiąt kontroli, w wyniku których 12 właścicieli nieruchomości ukarano mandatem karnym, natomiast 56 właścicieli pouczono.

Czym można palić, czym nie?

Straż Miejska w Sieradzu przypomina wszystkim mieszkańcom, że obowiązuje ustawowy zakaz spalania odpadów (śmieci) w piecach grzewczych i paleniskach. - Spalając odpady nie stosujemy się do przepisów obowiązującego prawa, szkodzimy środowisku, a przede wszystkim szkodzimy sobie. Podczas spalania dochodzi do emisji często trujących pyłów i gazów, nie tylko je wdychamy. Nieczystości takie osiadają też na roślinach, które spożywamy.
Czego nie wolno spalać w piecach: wszelkich przedmiotów z tworzyw sztucznych, butelek, pojemników, toreb foliowych, zużytych opon i innych odpadów z gumy, odzieży i obuwia, elementów drewnianych pokrytych lakierem lub impregnowanych, sztucznej skóry, opakowań po farbach i lakierach, opakowań po rozpuszczalnikach czy środkach ochrony roślin, papieru bielonego związkami chloru z nadrukiem farb kolorowych. Co można palić w piecach: papier, tekturę, drewno, opakowania z papieru oraz odpady z gospodarki leśnej: korę, korek, trociny, wióry, ścinki.

Paweł Gołąb

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

16.11.2017, 21:11

A ja zapraszam do siebie – jak maja mnie kontrolować, to nie widzę problemów. Palę pelletem – kocioł EEI PELLETS zakupiony z dotacji – spełnia wszystkie wymagania ekoprojektu w zakresie efektywności energetycznej i emisji zanieczyszczeń. Jakbym miał kocioł na węgiel to bym się obawiał takich kontroli. W dodatku straż miejska w pierwszej kolejności prosi o paragon/fakturę za zakupiony węgiel oraz certyfikat jakości węgla, a nie próbkę popiołu. A składy nie mają obowiązku wydawania takich zaświadczeń, w dodatku papier przyjmie wszystko – można nawet napisać że zakupiony węgiel to chociażby antracyt, więc jak z wiarygodnością takich certyfikatów? Co to za certyfikat, skoro nie wystawia go jakaś zewnętrzna jednostka z akredytacją, jak to ma miejsce w przypadku pelletu? A kto i w jakim laboratorium będzie dokonywał analiz próbek popiołu? Nikt nic nie wie. Ręce opadają… U nas jak zwykle – zabierają się do czegoś nie z tej strony co trzeba…

27.10.2017, 00:43

Nie pisz człowieku, że cyt: zapraszam na 1 Maja" tylko jak widzisz coś takiego to dzwoń pod 986 a Straż Miejska przyjedzie i załatwi sprawę.

26.10.2017, 21:09

Zapraszamy na 1Maja.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3