Tragiczny pożar we wsi Krzaki. Nie żyje kobieta, jej mąż poparzony ZDJĘCIA

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
Tragiczny pożar we wsi Krzaki. Nie żyje kobieta, jej mąż poparzony
Tragiczny pożar we wsi Krzaki. Nie żyje kobieta, jej mąż poparzony Fot. Jarosław Wasylik
Udostępnij:
Tragiczny pożar we wsi Krzaki w gminie Brzeźnio. Niestety jest ofiara śmiertelna, to 86-letnia kobieta.

- Około 5.30 nad ranem otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze drewnianego budynku mieszkalnego we wsi Krzaki - mówi brygadier Jarosław Wasylik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej państwowej Straży Pożarnej. - Kiedy przybyliśmy na miejsce, cały budynek płonął. Sąsiad zdążył z niego wyprowadzić 80-letniego mężczyznę. Niestety, nie zdążył jego 86-letniej żony, która zginęła w płomieniach. Na razie trudno powiedzieć jaka była przyczyna wybuchu ognia. Na miejscu pracowało 12 jednostek straży.

- Akcja gaszenia ognia zaczęła się około 5.45 - mówi Artur Sterna, prezes Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej w Sieradzu Artur Sterna oraz komendant straży gminy Brzeźnio i mieszkaniec wsi Krzaki. - Nasza miejscowa jednostka zorganizowała punkt czerpania wody, w akcji brali udział natomiast druhowie między innymi z Kliczkowa Wielkiego, Oraczewa, Brzeźnia, Zapola, Bukowca, Godynic i oczywiście z Sieradza. W sumie było 12 jednostek. Na razie trudno powiedzieć co było przyczyną wybuchu ognia, to jest w trakcie ustalania. Niestety w pożarze zginęła 86-latka. Jej męża udało się uratować, widziałem jak miał udzielana na miejscu pomoc medyczną przez załogę karetki ratunkowej. Wszyscy tu jesteśmy zszokowani tym co się stało.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie