Radni Sieradza z dietą czy bez diety?

Paweł Gołąb
Sieradzcy radni za swoją pracę otrzymują obecnie wynagrodzenie w postaci diety
Sieradzcy radni za swoją pracę otrzymują obecnie wynagrodzenie w postaci diety fot. Paweł Gołąb
Czy radny powinien być na diecie, ale finansowej? Z taką propozycją wyszli przedstawiciele jednego komitetu wyborczego, których zdaniem rajca powinien pracować bez wynagrodzenia.

Postulat został zgłoszony w trakcie kampanii, ale nie można go już traktować jako chwytliwego haczyka, na który mają się złowić wyborcy. To dlatego, że komitet nie zarejestrował list. Pomysł chce jednak kontynuować, ale już w formie obywatelskiej inicjatywy. Trudno jednak określić, jakie ma szanse powodzenia.

Rezygnację z diet postulował Komitet Wyborczy Wyborców Sieradz XXI, którego zdaniem funkcja rajcy powinna być zaszczytem, a nie sposobem zarobkowania. - Bycie radnym to nie jest wożenie się na wozie z napisem Sieradz, a pchanie tego wozu - obrazowo uzasadnia Sławomir Balcerzak, który był jedną z osób popierających idee komitetu stworzonego przez - jak sam określa - ludzi przedsiębiorczych.

Co na to obecni radni? Osoby, z którymi rozmawialiśmy, pomysł uznają za dobry, widzą jednak niejedno "ale". - Ja bym się pod tym pomysłem podpisał - deklaruje Andrzej Sroczyński. - Z drugiej strony, pełnienie tej funkcji wymaga jakichś kosztów, ciężko więc to rozsądzić. Może warto byłoby się zastanowić, by wynagrodzenie radnego zależało od jego aktywności. Uważam zresztą, że dieta nie powinna być zryczałtowana, a naliczana od posiedzenia.

Od idei nie odżegnuje się również Beata Jacyszyn. Jednak i radna widzi pewne "ale". Bo - jak zapewnia - sama otrzymywanej diety nie przejada, a przeznacza na szczytne cele.

- A co w sytuacji, jeśli radny pozostaje bez zatrudnienia i dieta pozwala mu na prowadzenie społecznej pracy? Pomysł jest dobry, jeśli radni mają z czego opłacać związane z tym koszty. Jeśli dieta jest wykorzystywana na pomoc innym czy aktywne działanie, to jednak powinna zostać.

Sławomira Balcerzaka argumenty o ponoszonych kosztach jednak nie przekonują. - Na wydatki biura rady jest przewidziana kwota w budżecie miasta - odpowiada i wskazuje, że rezygnacja z diet to spore oszczędności. - Na wynagrodzenie pracy radnych rocznie idzie 250 tysięcy złotych. Za tę kwotę mógłby w Sieradzu powstać kolejny orlik.

Co składa się na tę kwotę? Przewodniczący Rady Miejskiej w Sieradzu pobiera 1,5 tys. zł miesięcznie. Szeregowy radny może liczyć na dietę w wysokości 700 zł. Po tym jak KWW Sieradz XXI wycofał się z wyścigu o mandaty, nie ma możliwości, by rezygnacja z tych pieniędzy wyszła jako inicjatywa samych radnych. Przedstawiciel komitetu zapewnia jednak, że inicjatorzy z niego się nie wycofają.

- Będzie kontynuowany - zapowiada Balcerzak. - Będziemy próbowali zgłosić pomysł na sesji w nowej kadencji w formie obywatelskiej.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3