Motocykliści w Porcie Łódź zakończyli tegoroczny sezon. Na parkingu były tłumy, przyjechali motocykliści nie tylko z Łodzi i województwa

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Parking przed Portem Łódź wypełnił się w niedzielę kierowcami, którzy świętowali zakończenie tegorocznego sezonu motocyklowego. Można było wymienić się doświadczeniami, posłuchać muzyki na żywo, a także oddać krew.

Parking wypełnił się kierowcami motocykli nie tylko z Łodzi czy województwa łódzkiego, ale także z dalszych zakątków Polski. W pożegnaniu sezonu udział wzięli m.in. Barbara i Mariusz Kaczmarkowie, którzy od trzech lat poruszają na motocyklu BMW.

Czytaj dalej
Parking przed Portem Łódź wypełnił się w niedzielę kierowcami, którzy świętowali zakończenie tegorocznego sezonu motocyklowego. Można było wymienić się doświadczeniami, posłuchać muzyki na żywo, a także oddać krew. Parking wypełnił się kierowcami motocykli nie tylko z Łodzi czy województwa łódzkiego, ale także z dalszych zakątków Polski. W pożegnaniu sezonu udział wzięli m.in. Barbara i Mariusz Kaczmarkowie, którzy od trzech lat poruszają na motocyklu BMW. Czytaj dalej Krzysztof Szymczak
Parking przed Portem Łódź wypełnił się w niedzielę kierowcami, którzy świętowali zakończenie tegorocznego sezonu motocyklowego. Można było wymienić się doświadczeniami, posłuchać muzyki na żywo, a także oddać krew.

Parking wypełnił się kierowcami motocykli nie tylko z Łodzi czy województwa łódzkiego, ale także z dalszych zakątków Polski. W pożegnaniu sezonu udział wzięli m.in. Barbara i Mariusz Kaczmarkowie, którzy od trzech lat poruszają na motocyklu BMW.

- W tym roku przejechaliśmy ok. 3 tys. kilometrów - mówią małżonkowie. - Jeździliśmy głównie po Polsce, ale byliśmy także w Czechach. Byliśmy m.in. w Piekielnych Dołach w Czechach, gdzie wjeżdża się motocyklem do groty, w której znajduje się m.in. bar.

Pan Mariusz od dziecka marzył o jeździe na motocyklu i dopiero w ostatnich latach to marzenie zaczęło się spełniać. Pani Barbara nie prowadzi motoru, jest pasażerką, ale lubi ten sposób podróżowania. Niedawno małżeństwo wzięło udział w zlocie motocykli BMW.

Na motocyklu do Grecji

Mirosław Malinowski z Niewiadowa, właściciel Yamahy XVS 1300 w tym roku wybrał się na motocyklu do Grecji. W ciągu całego sezonu przejechał w sumie 7 tys. kilometrów, a droga do Grecji zajęła mu dwa dni.

- Wybraliśmy się w trzy osoby, musieliśmy zdążyć dojechać przed upływem ważności testów na koronawirusa, czyli w ciągu 48 godzin - mówi motocyklista. - Jeżdżę na motorze od 10 lat, choć zaczynałem, gdy miałem 17 lat, dwa lata temu byłem w Rumunii. Marzy mi się motocyklowa wyprawa do Skandynawii, to plan na kolejne lata.

Uczestnicy pożegnania sezonu chętnie kupowali pamiątkowe koszulki i kubki z logo imprezy. Dużym zainteresowaniem cieszył się również symulator jazdy na kole. Można było także posłuchać muzyki na żywo, wystąpił zespół Loud.

Tragiczny sezon

Za motocyklistami jeden z najtragiczniejszych sezonów od wielu lat. Do połowy wakacji w wypadkach w województwie łódzkim zginęło aż 12 motocyklistów, podczas gdy rok wcześniej o tej samej porze doszło do pięciu śmiertelnych wypadków z udziałem kierowców motocykli. We wrześniu zginęli dwaj kolejni motocykliści.

Pijani wciąż prowadzą - jest raport NIK!

Wideo

Materiał oryginalny: Motocykliści w Porcie Łódź zakończyli tegoroczny sezon. Na parkingu były tłumy, przyjechali motocykliści nie tylko z Łodzi i województwa - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie