Kandydatura sieradzanina Ary Sternfelda zamieszała w ministerialnym konkursie na imię dla satelity

Paweł Gołąb
5 lat temu w Sieradzu obchodzono 100-lecie urodzin Ary Sterneflda
5 lat temu w Sieradzu obchodzono 100-lecie urodzin Ary Sterneflda Paweł Gołąb
Prawdziwa wojna o prymat rozgorzała w internetowym konkursie na imię dla pierwszego polskiego satelity naukowego, który ma być wystrzelony w przyszłym roku. I to za sprawą sieradzanina Ary Sternfelda, pioniera kosmonautyki, którego kandydaturę zgłosili miejscowi internauci.

Naukowiec przebojem wdarł się na drugie miejsce powodując panikę w szeregach zwolenników Lema i Heweliusza, którzy do tej pory byli niezagrożeni. A przy okazji organizatorom wyścigu przysporzył nie lada kłopotu. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ma twardy orzech do zgryzienia, bo pojawiły się wątpliwości co do prawidłowej konstrukcji ogłoszonej ankiety. Prawdopodobnie będzie dogrywka i nowa mobilizacja.

Dla sieradzan imię Ary Sternfelda dla satelity to rzecz naturalna. Bo to właśnie on wyliczył orbity dla sputników, gdy jeszcze na poważnie o podboju kosmosu nikt nie myślał. Na liście znalazł się dopiero po ich zgłoszeniu, ale z piorunującym efektem. Prym wiódł Lem (ponad 90 proc. głosów), ale Ary szybko zyskał 10 proc. i wysforował się na II miejsce. Gdy z dnia na dzień przybywały kolejne, mobilizacja - spotęgowana tym, że konkurs przedłużono do końca sierpnia - nastąpiła po drugiej stronie. No i pojawiły się kontrowersje. Zaczęto wytykać, że ankieta pozwala na sztuczne oddawanie głosów - czy przez wielokrotne klikanie z jednego komputera czy poprzez specjalnie w tym celu zbudowane programy.

- O ile wielka liczba głosów mogłaby świadczyć o dużym zainteresowaniu tematyką badań kosmicznych, co mogłoby być dobrym prognostykiem na przyszłość tej dziedziny nauki w Polsce, to jednak bliższa analiza stawia nad głosowaniem poważny znak zapytania - docieka portal www.kosmonauta.net.

Co na to MNiSzW? Poprosiliśmy rzecznika, by odniósł się do zastrzeżeń. Do zamknięcia tego numeru "NW" odpowiedzi nie otrzymaliśmy, ale w mediach, bo sprawa zyskała ogólnopolski rozgłos, pojawiły się już zapowiedzi, że rozważana jest druga tura z solidniejszą ankietą. Walka najprawdopodobniej idzie także o drugie miejsce, bo Polska planuje wystrzelenie kolejnego satelity, wybrano by więc i imię dla niego.

- Myślę, że Sieradz już ma sukces. O Sternfeldzie nigdy chyba nie było tak głośno w całej Polsce jak teraz - komentuje jedna z sieradzkich internautek. - Ale gdyby jego imię nosił satelita, to dopiero byłoby coś!

Wielkim orędownikiem tej propozycji stał się m.in. Jan Pietrzak, sieradzki regionalista. - Lem często podkreślał jak wiele zawdzięcza publikacjom sieradzanina. Moim skromnym zdaniem, gdyby żył, z pewnością oddałby w tym wyścigu pierwszeństwo właśnie Sternfeldowi.

O to zwycięstwo muszą zadbać jego krajanie głosując na www.nauka.gov.pl/na-skroty/konkurs.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3