Dyrektor Szkoły Marcina Gortata jednej swojej drużynie ocierał łzy rozpaczy, a z drugą wiwatował po zwycięstwie

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Niespodziewani triumfatorzy turnieju, piłkarze drużyny MG13, po raz pierwszy zagrają w ogólnopolskim finale na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie
Niespodziewani triumfatorzy turnieju, piłkarze drużyny MG13, po raz pierwszy zagrają w ogólnopolskim finale na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie Fot. Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Niezwykły przebieg miały mecze o medale podczas finałowego turnieju „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku”.

W rywalizacji chłopców o złoto w obu kategoriach U10 i U12 wystąpiły drużyny Szkoły Mistrzostwa Sportowego MG13 Marcina Gortata. Starsi chłopcy byli zdecydowanymi faworytami, bowiem wygrywają już nie tylko łódzkie, ale i silnie obsadzone ogólnopolskie turnieje, są uznawani (obok Lecha Poznań) za najlepszych w swej kategorii w Polsce. Dla młodszych już sam awans do finału był sukcesem. Sport jest nieprzewidywalny, więc w finałowych meczach. Faworyci niespodziewanie przegrali, a czarny koń zwyciężał do końca.
Dyrektor Szkoły Marcina Gortata Michał Feter był po ostatnich gwizdkach meczów rozgrywanych jednocześnie na stadionie ŁKS finałowych najbardziej zabieganym człowiekiem na stadionie. Biegał od jednych swoich wychowanków do drugich. Jednym ocierał łzy rozpaczy, z drugimi odbył taniec radości.
- Tak rzeczywiście było - mówi Michał Feter, dyrektor Szkoły Mistrzostwa Sportowego Marcina Gortata. - Taki jest sport. Już piąty rok współpracujemy na linii Szkoła Gortata - Akademia ŁKS. Ci chłopcy, którzy wygrali są z rocznika 2012 i już tworzą samodzielną klasę. Jest ich 17, razem się uczą, trenują i w szkole, i w klubie. Tak naprawdę to są dzieciaki, które mają zorganizowanych w tygodniu pięć treningów w szkole plus cztery w ŁKS. Trenują więc dziewięć razy w tygodniu. Bardzo fajnie się rozwijają nie tylko sportowo, ale i też dobrze się uczą. To są naprawdę chłopcy na medal. Trenerem tej grupy jest Adam Gołaszewski.
Starsi piłkarze z drużyny MG13, którzy w tak zaskakującym stylu przegrali, znaleźli pogromców w drużynie SP z Ksawerowa. Ciekawostką jest fakt, że ten zespół prowadzi, trener ze szkoły MG 13 i Akademii ŁKS Radosław Bienias, a pierwsze skrzypce w tym zespole grał zawodnik ŁKS, który od września przyjdzie do Szkoły Marcina Gortata.
- Trener Radosław Bienias tak poukładał swoją drużynę, że mając na pewno słabszy skład, akurat w tym dniu o tej porze okazała się lepsza od MG 13 - dodał dyrektor Michał Feter. - Taki jest sport. Czasami trzeba przegrać. Dla nas liczy się to, że drużyna ŁKS rocznika 2010 należy do najsilniejszych w Polsce. Jej trenerem jest Marcin Krasnopolski.
Przed młodszymi chłopcami ze Szkoły Marcina Gortata ogólnopolski finał na PGE Narodowym w Warszawie. - Trzymam za nich mocno kciuki, ale nie wiem, jaki będzie poziom finałów ogólnopolskich - mówi Michał Feter. - Pierwszy raz tak się nam powiodło, że nasza drużyna szkolna jedzie na finały turnieju „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku”. Układu sił nie znam, ale wierzę, że odniesiemy sukces.
Finały w województwie łódzkim miały bardzo ciekawy przebieg. Obok piłkarzy drużyny MG13 do Warszawy na finały ogólnopolskie pojadą chłopcy ze Szkoły Podstawowej w Ksawerowie, dziewczęta ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego im. Kazimierza Górskiego w Łodzi oraz dziewczęta z LUKSMOSiR Sieradz.
Finałowe mecze największego w Europie turnieju piłkarskiego dla dzieci odbędą się 12-14 czerwca. W przeszłości w turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” brali udział m.in. Bartosz Bereszyński, Krystian Bielik, Jakub Moder, Piotr Zieliński, Sebastian Szymański, Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik. ą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Materiał oryginalny: Dyrektor Szkoły Marcina Gortata jednej swojej drużynie ocierał łzy rozpaczy, a z drugą wiwatował po zwycięstwie - łódzkie Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie