10 oczyszczaczy powietrza dla sieradzkich przedszkolaków przekazał Urząd Marszałkowski w Łodzi. W całym Łódzkiem będzie ich 700 (zdjęcia)

Paweł Gołąb
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dziesięć oczyszczaczy powietrza trafiło do sieradzkich przedszkoli i oddziałów przedszkolnych urządzonych w szkołach. Wysokiej klasy urządzenia zostały przekazane miastu przez Urząd Marszałkowski w Łodzi. Satysfakcji nie kryją także sieradzanie skupieni w nieformalnej grupie Sieradzki Alarm Smogowy, której celem jest poprawa jakości powietrza.

- To pierwszy krok w tym kierunku – _podkreśla z zadowoleniem Paweł Osiewała, prezydent Sieradza przypominając, że niedawno doszło do pierwszego spotkania na linii miasto-społecznicy, a oczyszczacze były jednym z podstawowych postulatów zgłoszonych przez grupę.
10 oczyszczaczy przekazanych przez Urząd Marszałkowski w Łodzi – jak wylicza prezydent - trafiło do przedszkoli nr 1, 2, 3, 4, 5, 6, 15 oraz oddziałów przedszkolnych w podstawówkach nr 1, 6 i 8. _– To ważny moment, bo sieradzkie dzieci dzięki tym urządzeniom będą mogły oddychać czystym powietrzem. Sieradz w porozumieniu z łódzkim Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska czy Urzędem Marszałkowskim robi wiele w celu poprawy jego jakości, ale wiele jeszcze przed nami.

Zarząd Województwa Łódzkiego na zakup specjalistycznych oczyszczaczy powietrza dla przedszkoli, punktów przedszkolnych oraz oddziałów przedszkolnych przekazał jeszcze w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Dzięki temu urządzenia oczyszczające powietrze trafią bezpłatnie do prawie 700 przedszkoli w całym Łódzkiem. - To ważne, aby w miejscach, w których uczą się i bawią dzieci, powietrze było wolne od zanieczyszczeń, smogu czy bakterii. Oprócz doraźnych korzyści oczyszczacze mają też walor edukacyjny – promują postawy ekologiczne wśród maluchów – podkreśla Urząd Marszałkowski w Łodzi.
Grzegorz Schreiber, marszałek województwa łódzkiego nie kryje, że oczyszczacze to dopiero początek drogi. – To tylko namiastka tego, co chcemy osiągnąć. Początek działań, które mają służyć temu, by walka ze smogiem przyniosła trwały efekt w naszym województwie.
Urządzenia, które trafiły do Sieradza, są wysokiej klasy. W ciągu godziny są w stanie oczyścić 431 metrów sześciennych powietrza. Są wyposażone w trzy filtry, automatycznie dostosowują pracę do panujących warunków optymalizując działanie i pobór energii. Jako jedyne z dostępnych w Polsce, posiadają dwa laserowe czujniki, które nieustannie monitorują jakość powietrza. Koszt jednego z nich w ramach projektu wyniósł około 1,4 tysiąca złotych, ale ich wartość rynkowa jest czterokrotnie wyższa.
Czy ze strony władz można się spodziewać dalszych działań związanych z walką ze smogiem? Łódzki marszałek zapewnia, że samorząd wojewódzki włączy się do każdego z rządowych programów czy z drugiej strony – zgłoszonych przez samorządy gminne. – Te działania muszą być podejmowane wspólnie. To myślenie o problemie powinno być kompleksowe. Już ta inicjatywa związana z zakupem oczyszczaczy powinna być kontynuowana i rozszerzona, by objęła także szkoły.
Prezydent Sieradza wylicza, że dzięki już wcześniejszym działaniom na terenie miasta udało się zlikwidować ponad 200 nieekologicznych pieców, a w tym roku zniknąć ma ponad setka kolejnych. A miejska spółka cieplna przekazała 300 tysięcy złotych do budżetu na dopłaty do przyłączy indywidualnych odbiorców do sieci. – To są działania zakrojone na szeroką skalę. Cieszę się, że pojawiły się obywatelskie grupy, które postanowiły mówić o tym problemie. To jest bardzo potrzebne.
Społecznicy z Sieradzkiego Alarmu Smogowego nie kryją satysfakcji. – Możemy się naprawdę cieszyć. Dzieci będą miały lepsze powietrze, a ta inicjatywa to doskonały punkt wyjścia do tego, by pojawiły się kolejne tego rodzaju urządzenia w mieście – _zapewnia Hubert Nowaczyk. _– Widać ze strony miasta i województwa, że problem został dostrzeżony i możemy liczyć na wsparcie dalszych działań.
- To doskonale wpisuje się w nasze idee. Bo głównym naszym celem jako Sieradzkiego Alarmu Smogowego jest uświadamianie mieszkańców miasta i zmniejszenie wpływu złego powietrza na zdrowie, szczególnie najmłodszych, za których jesteśmy odpowiedzialni – _dopowiada Mariusz Wojnowicz z Sieradzkiego Alarmu Smogowego.
Grupa zawiązała się niedawno, a już udało się nawiązać współpracę z miastem, czego efektem było spotkanie stron. Co ustalono?
- Mamy wiele pomysłów, wspólnych konferencji czy spotkań ze strażą miejską, by mieszkańcy wiedzieli, gdzie można się zgłosić, gdy widzą jak ktoś zatruwa powietrze – odpowiada Hubert Nowaczyk. - Są także planowane szkolenia dla nauczycieli czy zakupy kolejnych mierników jakości powietrza, bo one dają doskonały obraz tego, czym na co dzień oddychamy._

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim
Szkoda że do przedszkola specjalnego w SOSW nie trafił oczyszczacz
Dodaj ogłoszenie