(© Fot. Paweł Gołąb)

Zgodnie z planem idzie budowa nowego bloku Sieradzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej z lokalami pod wynajem. Do końca roku – tak jak mówił harmonogram – obiekt będzie w stanie surowym. To oznacza, że zakończenia inwestycji spodziewać się można w terminie – pierwsi lokatorzy pojawić się mają tutaj we wrześniu przyszłego roku.

- Budynek do końca tego roku będzie zamknięty, by w okresie zimowym można było prowadzić prace wykończeniowe w środku. Blok będzie także ogrzewany, żeby doschnął – informuje Stefania Gąsiorowska, prezes Sieradzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej zapewniając, że termin zakończenia prac wskazywany na sierpień 2018 roku powinien być bez przeszkód dochowany.
Blok powstaje przy Armii Krajowej na Osiedlu za Szpitalem (obok bloku przy ul. Armii Krajowej 22). Przedsięwzięcie spółdzielni odbywa się przy udziale miasta Sieradz, które wspiera inwestycję zapewniając budowę infrastruktury dla nowego budynku wielorodzinnego.
Gdy w kwietniu tego roku na placu budowy wbijana była przysłowiowa pierwsza łopata, SSM zapowiadało postawienie w tym rejonie trzech bloków. Czy te ustalenia są dalej obowiązujące? – Budowę kolejnego bloku ujęliśmy już w planie na 2018 rok. Czy będziemy się decydować na kolejne tego typu obiekty, to zależy od współpracy z miastem, bo nasze grunty, poza jeszcze dwoma lokalizacjami, powoli się kończą. Ale jesteśmy otwarci. Jeżeli będzie takie zapotrzebowanie powinniśmy tę misję realizować dalej – odpowiada prezes SSM.
Blok zaczęto budować z mieszkaniami pod wynajem, ale – jak dopowiada Stefania Gąsiorowska - prawo zezwoliło „aktywować” tu także mieszkania lokatorskie i część będzie także o takim statusie. – Trwa proces ustalenia kryteriów, zasad zagospodarowania i przydziału tych mieszkań. Będziemy optować za tym, by przynajmniej 45 procent lokali stanowiły tu właśnie te lokatorskie. Zainteresowanie jest bardzo duże. Wpłynęło ponad 170 ofert, przy czym tych spełniających warunki było 75 – informuje prezes SSM.
Ostatni blok stawiany przez SSM powstał w 2001 roku przy Sarańskiej 6. Skąd powrót spółdzielni do takiej inicjatywy? - Mieszkania muszą być nie tylko dla tych, których stać na kredyt, ale także dla osób, którzy są godnie mieszkać, a nie mogą posiłkować się pieniędzmi z banku – odpowiadała Stefania Gąsiorowska, gdy budowa ruszała. - To inicjatywa także dla tych, którzy nie są jeszcze zdecydowani, by zostać w Sieradzu na zawsze.
Prezes SSM nadal chwali ideę mieszkań pod wynajem. – To propozycja do przyjęcia dla ludzi z bardzo przeciętnej grupy dochodowej, które nie muszą korzystać ze wsparcia miasta, ale i nie stać ich na kredyty. Dla takich osób to oferta idealna, bo spłata nakładu wliczona do czynszu trwa przez 52 lata, co oznacza niskie opłaty bieżące.

Blok w liczbach



Obiekt powstający przy Armii Krajowej na Osiedlu za Szpitalem to blok czteropiętrowy, z 40 mieszkaniami 2- i 3-pokojowymi, wymuszoną wentylacją, windami. W otoczeniu budynku znajdą się parkingi, drogi, plac zabaw i zieleń. Budowa obiektu stawianego za 8,5 mln zł ma się zakończyć w sierpniu 2018 roku. Pierwsi lokatorzy mają się tu pojawić już we wrześniu.
Pierwszeństwo przy naborze mieć będą członkowie SSM i ich bliscy, ale o części decydować będzie miasto, które z racji wsparcia otrzyma pewną pulę lokali. jaki będzie koszt wynajmu? Z symulacji – jak odpowiada prezes spółdzielni – będzie to od 10 do 13 zł za m kw. łącznie z mediami, co dla 50-metrowego mieszkania oznacza wydatek rzędu 500- 700 zł miesięcznie.
Licząc wspomniane dwa kolejne bloki, łącznie powstać ma tu 120 nowych mieszkań.

Urząd miasta

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!