Sieradz turystycznie znakowany. Miasto staje się coraz bardziej przyjazny turystom. Na jego ulicach stanęły kierunkowskazy wskazujące zabytki. Sieradz stawia na turystykę jednodniową i aktywną.

Sieradz turystycznie znakowany. To kolejny element realizowanych w mieście od roku działań, w efekcie których miasto ma stać się bardziej przyjazne osobom z zewnątrz, które postanowiły odwiedzić i poznać miasto.
Turystyczne oznakowanie, które zamontowano w Sieradzu, jest w postaci kierunkowskazów prowadzących do atrakcyjnie turystycznie miejsc oraz map. – Oczywiście, że nie możemy się równać z bardziej atrakcyjnymi od nas choćby z racji położenia miastami w Polsce, ale na tle województwa łódzkiego nie mamy się czego wstydzić. Dlatego warto dbać o wizerunek także od turystycznej strony – uzasadnia prezydent Sieradza Jacek Walczak podkreślając, że miasto stawia na turystykę jednodniową i aktywną: rowerową czy kajakową.
Oznakowanie to kolejny element działań zapowiedzianych przed rokiem wraz z audytem przeprowadzonym przez zewnętrzną firmę, która wskazała, czym Sieradz powinien się w pierwszym rzędzie chwalić i w jaki sposób (czytaj poniżej). W pierwszym rzucie wydane zostały mapki, które są dostępne chociażby w Centrum Informacji Kulturalnej, a potem doszło wspomniane oznakowanie. Na postawienie tabliczek i map wydatkowano w minionym roku niecałe 50 tys. zł. To nie koniec, bo planowane sa następne. Jak szacuje prezydent, za podobną kwotę.
Sprawa oznakowania już doczekała się pierwszej publicznej dyskusji. To podczas jednej z sesji miasta, podczas której w wystąpieniach mieszkańców Zbigniew Miśkiewicz zgłosił dodatkową propozycję do oznakowania. – Przeglądając tabliczki nie zauważyłem kościoła znajdującego się na sieradzkim starym cmentarzu. A warto byłoby taką kolejną strzałkę w kierunku tego zabytku uwzględnić, żeby ktoś spoza Sieradza mógł zauważyc i ten obiekt – zaproponował sieradzanin wskazując także na nieczytelną z racji zastosowanych ciemnych kolorów mapę miasta ustawioną na Rynku.
Zasadne propozycje zmian, jak w odpowiedzi zadeklarował prezydent, mają być w ramach możliwości uwzględniane. Podjete już działania na rzecz turystyki, jak podkreśla, to dopiero początek drogi. – Jeszcze siedem lat temu słowo turystyka i turysta w odniesieniu do naszego miasta nie przechodziło tu przez gardło – mówi obrazowo. – Powoli musimy wszyscy zmieniać sposób myślenia o Sieradzu pod tym względem, bo miasto może być atrakcyjne dla turystów.

Sieradz turystycznie znakowany. Najpierw był audyt



Ustawienie oznakowania zapowiedziano w przedstawionym równo rok temu audycie, który przeprowadziła firma Stadtraum spod Poznania. Skąd pomysł za zewnętrzną ocenę? - Osobom związanym z miastem kierują emocje, firma spoza Sieradza mogła dokonać obiektywnej oceny. Efekty są ciekawe. Wskazano na przykład sieradzkie łęgi jako miejsce, które ma potencjał turystyczny, choć nam może wydawać się mało atrakcyjne. Z drugiej strony, mimo dobrego stanu pod względem wizualnym, na liście nie znalazł się kościółek przy ul. Mickiewicza - argumentował wówczas prezydent Sieradza Jacek Walczak.
Pierwszym krokiem było wydanie mapek, które zawierają nie tylko plan miasta z wyszczególnionymi m.in. zabytkami, ale i częścią opisową, gdzie są informacje o miejscach noclegowych czy lokalach gastronomicznych. Wydrukowanych zostało 10 tys. egzemplarzy takich dwustronicowych broszurek. To kosztem 3 tys. zł.

Turystyka

Komentarze (7)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

STOP SZLAKOM DLA WROGÓW..... (gość)

STOP CYWILIZACJI ŚMIERCI! STOP JUDEIZACJI POLSKI !
Konieczne zjednanie przeciw wizycie nieproszonych gości !
Prokurator Generalny R.P.
Andrzej Seremet

Jako autorki petycji PE 0578/2012, oraz m.in. petycji przeciw nowemu prawu geologicznemu i górniczemu, występujące w obronie Narodu Polskiego przed wszelkimi zagrożeniami domagamy się stanowczych, niezwłocznych działań w celu niedopuszczenia do wizyty Knesetu w Polsce.

W ramach przepisanych prawem a także w ramach stanu absolutnego nadzwyczajnego zagrożenia jakim jest m.in przyjazd do Polski Knesetu w dniu 27.01.2014r. wzywamy Prokuratora Generalnego do podjęcia pilnych, niezbędnych kroków, w tym nadzwyczajnych celem uniemożliwienia dojścia wizyty izraelskiej do skutku.

Za Krzysztofem Cierpiszem zgłaszamy że: “Funkcjonariusze naczelnych organów Państwa dopuściły się do powstania stanu zagrożenia bezpieczeństwa militarnego Państwa Polskiego, krajów sąsiednich, krajów członków Unii Europejskiej oraz krajów członków NATO – w postaci wprowadzenia ryzyka stanu wojennego lub nawet faktycznego stanu wojennego już istniejącego.”

40 milionowy Naród Polski w naszej Ojczyźnie jest podstępnie osaczany i dręczony przez grupę pochodzenia żydowskiego, liczącą w Polsce oficjalnie zaledwie 7 tysięcy osób.link: “ Polscy Żydzi a fenomen żydokomuny “ izrael.org.il/opinie/2796-polscy-zydzi-a-fenomen-zydokomuny.html


więcej pod http://www.petycjeonline.com/protes_przeciw_ustawie_nowe_prawo_geologiczne_i_gornicze

0bywatel1 (gość)

Szlakiem obecnych i byłych włodarzy m Sieradza tam jest równy chodnik i niema dziur w asfalcie

ariel (gość) (Jan)

Kościół w Męce został uwzględniony w opracowaniu - z racji odległości do centrum podjęto decyzję by nie kierować tam pieszych tylko zmotoryzowanych. Oznakowanie dla zmotoryzowanych nie zostało jeszcze rozmieszczone.

aa (gość)

Odetchnąłem z ulgą! Dzięki tym tabliczkom tłumy turystów już nie będą zadręczać miejscowych pytaniami "którędy do Kościoła?"

sieradzanin (gość)

Nie rozumiem po co te oznaczenia i wydane pieniądze. Przecież do Sieradza żadni prawdziwi turysci nie przyjeżdżają. Chyba że na zakupy do supermarketów i galerii z okolicznych gmin. Kolejne urojenie Walczaka.