Modelki w rozmiarze xxl udowadniają, że piękno wcale nie zależy od literek czy cyfr na metce. Puszyste modelki tym razem wzięły udział w sesji stylizowanej na pin-up girls. Zuza poczuła się podczas sesji jak ryba w wodzie i doskonale wczuła się w rolę seksownej ikony lat 50. Co możecie zobaczyć w naszej galerii zdjęć. A jeszcze więcej w programie #Supermodelka Plus Size w środę 25 października, o godzinie 20:40 w Telewizji Polsat.


Hallo

Komentarze (14)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

:-) (gość) (Cinek)

No bo wiesz, ponoć facet, który lubi wychudzone i płaskie dziewczyny, podświadomie jest gejem, bo one przypominają mu chłopców...

anty (gość)

Artykuł znowu pisany przez geja lubiącego chłopców lub przez chudą chłopczycę liczącą każdą kalorię? Jakie xxl, jaka puszysta?!? To przecież najnormalniejsza w świecie kobieta! Jest przepiękna! Każde ciało bez wystających kości i żeber to już wg was otyłość? Stuknijcie się w łeb! Przez takie denne artykuły później młode i głupiutkie dziewczyny wpadają w depresję, anoreksję i bulimię, bo chorym ideałem jest wychudzony kościotrup pokryty skórą!

anty (gość)

TA dziewczyna jest puszysta? Rety, gdzie? Całkiem normalna, ładna, naturalna babka. Potem na takie artykuły natrafiają bezmyślne małolaty, które wpędzają się w kompleksy i choroby, katując się dietami i zmieniając się w kościsty, klekoczący wieszak. Chore media.

kaja (gość)

wygląd normalnej ,zdrowej, fajnej dziewczyny i takie modelki chętnie by się oglądało na pokazach mody zamiast modelek "wieszaków"

słodzianka (gość) (ger)

"Dziewczyna bez brzucha to jak garnek bez ucha" - dobre, nie słyszałam takiego przysłowia :)) Ale jest taki rodzaj garnka bez ucha, tylko z rączką. Nazywa się rondel. Też bardzo pożyteczny w kuchni :))

Maks (gość)

Dziewczyna ma wszystko co potrzeba ale już nazywacie ją "puszysta". Puszyste to czekają u endokrynologa na wizytę. A tutaj Pani widać, że zdrowiutka. Takich Pań życzymy sobie więcej ;)

ger (gość)

Teraz własnie nadchodzi era grubszych modelek a te chude ,wyglądające jak wieszaki ,do lamusa.Obrzydły wszystkim te szkielety,które miały tylko skórę i kości.
sprawdza sie przysłowie "dziewczyna bez brzucha to jak garnek bez ucha."