Przenosiny obwodu drogowego w Sieradzu powoli nabierają realnych kształtów. Sieradzki magistrat zaproponuje starostwu zamianę działek. W ten sposób będzie możliwa wyprowadzka obwodu PZD z obecnej siedziby przy ul. Podzamcze.

Przenosiny obwodu drogowego w Sieradzu powoli nabierają realnych kształtów. Sieradzki magistrat zaproponuje starostwu zamianę działek. W ten sposób będzie możliwa wyprowadzka obwodu PZD z obecnej siedziby przy ul. Podzamcze.

Przeprowadzka w ciągu 2-3 lat



W przyszłym tygodniu sieradzki magistrat zaproponuje sieradzkiemu starostwu działkę do zamiany. Chodzi o wyprowadzenie obwodu drogowego Powiatowego Zarządu Dróg z zajmowanego obecnie miejsca przy ul. Podzamcze. To miejsce objęte zostało rewitalizacją Starego Miasta. Podobnie jak pobliski skansen i Wzgórze Zamkowe. Plac z maszynami, składem piasku z solą oraz wiatami, do tego otoczenia po prostu nie pasuje.
Sprawa przenosin obwodu drogowego była poruszana w ubiegłym roku na wspólnym posiedzeniu komisji budżetowych Rady Powiatu Sieradzkiego, Rady Miejskiej i Rady Gminy Sieradz. Odbyło się ono pod koniec października ubiegłego roku. Wówczas starosta sieradzki Dariusz Olejnik mówił o konieczności przeprowadzki obwody drogowego.
- Ale miasto musi nam znaleźć działkę do przeniesienia obwodu drogowego. O powierzchni takiej samej jaką on zajmuje. Wymienimy się działkami - mówił starosta. - Oczywiście przenosiny nie odbędą się od razu. Sądzę, że uda się tego dokonać w ciągu 2 lat.
Od pamiętnego spotkania Robert Piątek, dyrektor PZD w Sieradzu czekał na ruch ze strony magistratu.
- Niedawno otrzymałem pismo z urzędu miasta z zapytaniem, czy chcemy przenieść obwód drogowy. Oczywiście odpowiedź mogła być tylko jedna - mówi dyrektor PZD. - Jak najbardziej tak. Teraz czekam na to co będzie dalej. O tym, że przenosiny są potrzebne nikogo nie muszę przekonywać. Obecne miejsce obwodu nie jest najlepsze na tego typu działalność. Na zagospodarowanie się w nowym miejscu potrzebujmy 2-3 lata.


Rafał Matysiak wiceprezydent Sieradza podkreśla, że już w nadchodzącym tygodniu PZD otrzyma propozycję nowej lokalizacji obwodu.

- Mamy działkę o powierzchni około hektara przy PEC-u. I taką propozycję wyślę do powiatowego zarządu dróg. Jeśli będzie zgoda to wymienimy się działkami - wskazuje wiceprezydent Sieradza.

Z regionu

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Praga (gość)

Noooooo w końcu. Ich działalność była tak uciążliwa dla mieszkańców, że zastanawia fakt czemu ma to nastąpić dopiero teraz (oraz czemu to teraz to za 2-3 lat?) ciężkie wywrotki rozjeżdżały i rozjeżdżają drogę, powodowały pękanie budynków, drgania przenosiły się na szyby i szkła ustawione w szafkach, ze o hałasie kurzu i brudzie już szerzej nie wspomnę. Zlikwidowanie PZD w tej lokalizacji było konieczne już od lat, ale dobrze, że w końcu klamka zapadła i go przenoszą mam nadzieję jak zresztą większość mieszkańców tego terenu, że powstanie w tym miejscu zgodnie z projektem przebudowy starorzecza Żegliny, jakiś monitorowany park z fontanną (która na projekcie również miała być, niemalże w tym miejscu), plac zabaw, kort lecz nie orlik, który również pierwotnie zakładano, gdyż będzie powodował uciążliwość w postaci hałasu,(a poza tym MoSIR jest w odległości ok 200-300 m w zależności od wybranej drogi). Teren ten powinien choć trochę zadość uczynić tym terenom i mieszkańcom, za wycinkę ogromnej ilości drzew podczas rewitalizacji oraz lata uciążliwej działalności PZD. Mam również nadzieję, że nie powstanie tam kolejna setka wybetonowanych miejsc parkingowych.