Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

- Na początku września przejmę udziały w spółce ŁKS należące do Ilony Goszczyńskiej - powiedział w środę Grzegorz Klejman, jeden z dwóch głównych akcjonariuszy ŁKS. Jego zdaniem, 1 września 99 procent udziałów będzie należało do niego, a 1 procent do stowarzyszenia ŁKS.

- Odbyłem długą i spokojną rozmowę z Danielem Goszczyńskim i doszliśmy do porozumienia. Na początku września stanę się głównym udziałowcem ŁKS - zapewnił Klejman.

W środę dotarliśmy do dokumentów, które potwierdzają racje Klejmana w sporze z Algimantasem Breikstasem. Litwin, który sprzedał akcje Klejmanowi, niedawno zapewniał, że może je... bezpłatnie oddać miastu. Zarówno umowa sprzedaży akcji, jak i akt notarialny jasno dowodzą, że udziały należą do Klejmana.

Udało nam się dotrzeć również do umowy, jaką w styczniu ubiegłego roku Goszczyńska zawarła z Breikstasem. Litwin zobowiązał się do wpłaty blisko ośmiu milionów złotych. Z tego zapisu się nie wywiązał, przekazując zaledwie półtora miliona.

Klejman twierdzi, że akcje ŁKS przejmuje tylko chwilowo, ponieważ wciąż poszukuje inwestora, który przywróciłby łódzkiemu klubowi dawną świetność. Ofertę przejęcia klubu z pewnością dostaną także miejscy urzędnicy. Cena, jak twierdzi Klejman, którego finansowe zaangażowanie przez ostatnie kilka miesięcy uratował ŁKS, ma być atrakcyjna.

Tymczasem łódzcy piłkarze przygotowują się do niedzielnego meczu z Wisłą Płock. W klubie trwają zapisy na karnety.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!