Litwin Darvydas Sernas w pucharowym meczu potwierdził, że warto dawać mu szanse Litwin Darvydas Sernas w pucharowym meczu potwierdził, że warto dawać mu szanse

Litwin Darvydas Sernas w pucharowym meczu potwierdził, że warto dawać mu szanse

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W kilku minionych sezonach fani Widzewa nie mieli powodów do radości po występach piłkarzy w Pucharze Polski. Widzewiacy, grając nawet w ekstraklasie, odpadali w I rundzie, np. z Flotą w Świnoujściu, z Wartą w Sieradzu czy przed rokiem ze Stalą w Sanoku.

Tym razem nie zlekceważyli pierwszego rywala i w 1/32 finału Remes Pucharu Polski pokonali w Jastrzębiu drugoligowy GKS 4:2. W Łodzi pozostali: leczący drobne urazy Marcin Robak, Brazylijczyk Dudu oraz poturbowany w meczu z ŁKS Przemysław Oziębała. Ta trójka jest przygotowywana do występu w sobotę.

Do przerwy łodzianie dominowali zdecydowanie, a prowadzenie 4:0 było wymowne. Znów potwierdził przydatność Darvydas Sernas.

W drugiej połowie gra się wyrównała. W 52 min Mikołaj Zwoliński źle przyjął piłkę i ratował się faulem w polu karnym. Jedenastkę wykorzystał Wawrzyczek. Po zejściu Bieniuka i Brozia defensywa łodzian kończyła w eksperymentalnym składzie: Fabiniak - Bożkow, Ukah, Szymanek, Źółtowski, co miało niestety odzwierciedlenie w końcowym wyniku.

Na początku września trener Widzewa nie będzie mógł skorzystać z kilku piłkarzy powołanych do kadry. Od 30 sierpnia do 9 września nie będzie Piotra Grzelczaka, który jest powołany na dwa mecze eliminacji MME z Hiszpanią i Finlandią. Od 30 sierpnia do 4 września nie będzie Mikołaja Zwolińskiego (dwa mecze reprezentacji do lat 19 z Norwegią). Portugalski selekcjoner reprezentacji Litwy regularnie już powołuje dwóch widzewiaków. Od 31 sierpnia do 10 września w zgrupowaniu kadry i eliminacyjnym meczu mistrzostw świata z Wyspami Owczymi (9 września) mają uczestniczyć Mindaugas Panka i Dervydas Sernas. Jeśli widzewiacy graliby nadal w pierwszej lidze, to Janas musiłby znaleźć dublerów dla tej czwórki piłkarzy w meczach z Motorem w Lublinie oraz z KSZO w Łodzi.

GKS Jastrzębie - Widzew 3:4

Gole Wawrzyczek 52 karny, Jadach 78, Hajczuk 88 - Sernas 20 i 25, Grzelczak 28, Grzeszczyk 45.

Sędzia Artur Radziszewskiski (W-wa).

Widzew: Fabiniak - Szymanek, Ukah, Bieniuk(46 Bożkow), Broź (61 Żółtowki)- Budka, Durić, Kuklis (25 Zwoliński) , Grzeszczyk - Sernas, Grzelczak. Trener: Paweł Janas.

Jastrzębie: Zarzycki - Szwarga, Gill (46 Łaciok), Wawrzyczek, Chrabąszcz - Miły, Hajczuk, Kopacz, Świerzyński (85 Kobyłecki)- Janeczek, Kukulski (46 Jadach). Trener: Jerzy Wyrobek.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!