Wybierz region

Wybierz miasto

    Na Sukienniczej grzeją!

    Autor: Tomasz Jabłoński

    2000-05-17, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Express Ilustrowany

    W dużym pokoju, w mieszkaniu pani Marianny Rosiak przy ul. Sukienniczej 5 grzeje kaloryfer. Rano, gdy na dworze było jeszcze chłodno, termometr wskazał prawie 33 kreski! W pomieszczeniu po prostu nie można wytrzymać.

    W dużym pokoju, w mieszkaniu pani Marianny Rosiak przy ul. Sukienniczej 5 grzeje kaloryfer. Rano, gdy na dworze było jeszcze chłodno, termometr wskazał prawie 33 kreski! W pomieszczeniu po prostu nie można wytrzymać. Mało tego, wieczorem kaloryfer rozgrzewa się i temperatura rośnie do 40 stopni C!
    - Ja już jestem przeziębiona od tego upału. Boli mnie gardło i mam katar - mówi Marianna Rosiak. - Mieszkam na parterze i boję się w nocy otwierać szeroko okna balkonowe. Mam więc tylko lekko uchylony lufcik. Powietrze w pokoju jest suche, nie ma czym oddychać. W dzień okna są pootwierane na oścież, więc wiatr trochę przewiewa.
    W kuchni i w drugim pokoju mieszkania przy ul. Sukienniczej kaloryfery są zimne, grzeje jedynie w dużym pokoju.
    - Interweniowałam już kilkakrotnie w tej sprawie, rozmawiałam nawet z panią prezes, która mieszka w naszym bloku, ale jak do tej pory nikt się tym nie zainteresował - dodaje lokatorka. - Ostatnio, jak przyszli do mnie znajomi, to się po prostu spocili.
    (Dalszy ciąg na str. 3)(Dokończenie ze str. 1)
    Jak to możliwe, że w całym budynku wyłączono już ogrzewanie, a w jednym pomieszczeniu kaloryfery są ciepłe? - o to zapytaliśmy inż. Krzysztofa Spinetera, inspektora ds. cieplnych.
    - W wieżowcu są najprawdopodobniej uszkodzone zawory odcinające dopływ ciepłej wody w węźle cieplnym, który znajduje się w piwnicy - wyjaśnił. - Takie awarie mogą się czasami zdarzyć. Wystarczy sprawdzić, która uszczelka przepuszcza, wymienić i powinno być już wszystko w porządku.
    Z kolei w Zakładzie Sieci Cieplnej usłyszeliśmy, że budynek przy ul. Sukienniczej ma zautomatyzowany węzeł cieplny i ktoś mógł się np. dostać do piwnicy i dla żartów coś poprzestawiać. Nie wykluczono również nieszczelności zaworów.
    W administracji zapewniono nas, że ktoś niezwłocznie zajmie się sprawą grzejących kaloryferów przy ul. Sukienniczej 5. Mamy nadzieję, że wieczorem pani Mariannie nie będzie już spływał pot po plecach.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)